Nowy Jork: cały ten zgiełk (USA cz. 10)

Podobno Nowojorczycy uważają, że ludzie mieszkający gdzieś indziej, robią sobie żarty. Pewnie mają rację. Nowy Jork zachwyca architekturą, oszałamia bogactwem

Czytaj dalej

Las Vegas: kicz i syf koło Wielkiego Kanionu (USA cz. 8)

Gdy słyszymy „Las Vegas” pierwsze skojarzenie jakie pewnie przychodzi nam do głowy to kasyno, pieniądze i zabawa. Też tak miałam.

Czytaj dalej

Bocas del Toro: strajk u króla narkotyków (Panama cz.9 ost.)

Bocas del Toro to ostatnia prowincja w Panamie, którą odwiedziłam. „Buzia Byka” leży na archipelagu i na lądzie stałym. Wyspy

Czytaj dalej

Monte Verde: szał tyrolek i tarantula zombie (Kostaryka cz. 5)

Na północy Kostaryki drogi są w słabym stanie. Zwłaszcza w rejonach górskich. Wąsko, stromo, nawierzchnia szutrowa, deszcze niespokojne, częste naprawy,

Czytaj dalej

Manuel Antonio: leniwie z leniwcem (Kostaryka cz.1)

W Boquete hostelowi pracownicy proponują mi drogi przejazd prywatnym autobusem do Manuel Antonio. Drugi równie drogi jest do stolicy Kostaryki.

Czytaj dalej

Boquete: wulkan i kawa (Panama cz. 8)

Zanim dojadę do panamskiej krainy kawy, zacznę od krótkiego opisu dworców i transportu w Panamie. Dworce są dobrze zaopatrzone. Jedzenia

Czytaj dalej

Santa Catalina: luz i wieloryby (Panama cz. 6)

Mimo to, że od kilkunastu lat nie jeżdżę na wczasy nad polskie morze, mam jakieś tam wyobrażenie jak jest. Bywam

Czytaj dalej

Santa Fe: atak pająków gigantów (Panama cz. 5)

Panama to cywilizowany kraj. Są tu autobusy, busiki, autostop i drogi. Są też połączenia dla bogatszych i śpieszących się turystów.

Czytaj dalej

El Valle: Śpiąca Indianka i kwadratowe drzewa w kraterze (Panama: cz. 4)

W El Valle po raz pierwszy podczas swoich podróży doświadczyłam tego jak nie prowadzić biznesu. Recepcjonista w hostelu przez kilkanaście

Czytaj dalej