Korea Północna przez lornetkę (Korea Południowa cz. 2)

Jeszcze w Polsce wykupiłam wycieczkę na granicę z Koreą Północną. Do samej Korei Północnej można wjechać tylko ze strony chińskiej

Czytaj dalej

Latacunga-jak zjeść Cotopaxi (Ekwador cz. 4)

Buenos z Providencji, Na ulicach piękne okazy potomków piratów. Niebieskoocy, śniadzi, umięśnieni, uśmiechnięci, wyluzowani. Pod wodą kolorowe rybki, rekiny, rafy…a

Czytaj dalej

Jardin i droga do Salento (Kolumbia cz. 12)

Buenos!!! Dziś nadrobię przygody po Medellin…. Kolejnym miejscem,  do którego pojechałam było Salento. Tamtejsze okolice to tak zwana Zona Cafetera

Czytaj dalej

Guatape, El Peñol i autobusowi kosmici… (Kolumbia cz. 11)

Buenas Noches, Dziś nadal cofnę się myślami do Medellin, a dokładnie do miejscowości Guatape, oddalonej o dwie godziny jazdy autobusem.

Czytaj dalej

Medellin: koka, powidło, zło i mydło (Kolumbia cz. 10)

Dziś zapiski z  Medellin. Poleciałam tam samolotem z Kartageny. Bilet na autobus był w podobnej cenie, a sama podróż samolotem

Czytaj dalej

Kartagena a la orden! (Kolumbia cz. 9)

Buenos Dias, Serdeczne pozdrowienia z Salento w Zona Cafetera. To tu rośnie aromatyczna czarna kolumbijska kawa. Dookoła wzgórza, plantacje i

Czytaj dalej

San Gil i smażone mrówki z Barichary (Kolumbia cz. 7)

Buenas Noches z Medellin, Dziś znowu wracam zapiskami do San Gil. Wkrótce nadgonię i napiszę o Santa Marta i Kartagenie.

Czytaj dalej

Pontonem rzeką Fonce (Kolumbia cz. 6)

Witam serdecznie z gorącej, kolorowej i głośnej Cartageny. Obecnie są obchody święta Matki Boskiej z góry Karmel. Wszyscy wystawiają przed

Czytaj dalej